Medicreporter

Jak pokonać chorobliwą nieśmiałość?
Paraliżująca nieśmiałość bardzo utrudnia codzienne życie

Jak pokonać chorobliwą nieśmiałość?

04.01.2016 11:08

Ocena: 3.5/5 na podstawie 2 ocen

Niemożliwa do opanowania nieśmiałość to choroba, która potrafi wyrządzić cierpiącemu dużą życiową krzywdę. Utrudnia nawiązywanie nowych relacji, blokuje przed wyrażaniem własnego zdania i obniża poczucie własnej wartości. Warto z nią walczyć, by zacząć żyć pełną parą i przestać wstydzić się każdego kroku.

Lęk przed codziennością

Chorobliwa nieśmiałość to znacznie więcej niż rumieniec i wymówka „wstydzę się”. Pod płaszczykiem skrępowania czai się bowiem poważne zaburzenie, które skutecznie utrudnia chorym nawiązywania przyjaźni, budowanie relacji i więzi z innymi ludźmi, przeszkadza w wyrażaniu własnych opinii i rujnuje samoocenę. Strach przed podejmowaniem wyzwań, gdy wyzwaniem jest nawet kupienie w sklepie masła.Dlaczego nieśmiałość jest tak poważnym schorzeniem? Nieśmiali ludzie nie potrafią walczyć o swoje, nie potrafią bronić własnej racji. Często rezygnują z realizacji marzeń, żeby nie narażać się na wstyd i skrępowanie. Nie nawiązują nowych relacji, mają także trudności z utrzymaniem tych więzi, które już istnieją. Każde słowo, każdy ruch i zachowanie wiąże się dla nich z obawą ośmieszenia i poddania ocenie przez innych ludzi. Badania pokazują, że prawie 78% osób przyznaje się do nieśmiałości w młodym wieku, która minęła z czasem. Wciąż jednak na chorobliwą nieśmiałość cierpi w Polsce około 14% ludzi.

Jak walczyć z nieśmiałością?

Ogromne znaczenie w pokonaniu codziennych lęków ma ilość wydzielanej przez organizm serotoniny. To ten sam hormon, który poprawia nasz nastrój, wydziela się po seksie lub zjedzeniu czekolady, łagodzi napięcia i pomaga zwalczyć depresję. Jeśli więc zależy Ci na pokonaniu chorobliwej nieśmiałości, pierwszym krokiem jest wpłynięcie na podwyższenie poziomu serotoniny. By to zrobić, możesz sięgnąć po gotowy preparat – psycholodzy potwierdzają, że tabletki podwyższające poziom serotoniny pomagają nieśmiałym pacjentom np. w przeprowadzeniu rozmowy z nieznajomą osobą na ulicy. Pamiętaj jednak, by nie traktować tego jak uniwersalnej pigułki na odwagę. To ma być jedynie środek do celu, a nie gotowe rozwiązanie.

Jesteś dla siebie najlepszym terapeutą

By stopniowo przełamywać barierę nieśmiałości, spróbuj wprowadzić w swoje życie metodę małych kroków. Każdego dnia zrób jedną rzecz, która przybliża Cię do pozbycia się wiecznego uczucia skrępowania. By było Ci łatwiej, otwarcie przyznaj się, że cierpisz na paraliżującą nieśmiałość – przyznaj się przed innymi, ale i przed sobą. Taka deklaracja z pewnością przyniesie Ci ulgę i spowoduje, że niczego nie będziesz musiał udawać.Zacznij od drobnych rzeczy – zapytaj przechodnia o godzinę, zapytaj o imię psa, który podbiegł do Ciebie podczas spaceru w parku. Gdy znajdujesz się w grupie ludzi, postaraj się wtrącić do rozmowy przynajmniej jedną wypowiedź. Mów spokojnie i powoli. To pierwsze kroki, które mogą pomóc w przełamaniu największych lęków. Dalej może pójść już o wiele łatwiej, niż Ci się teraz wydaje.

Warto także znaleźć sobie jakąś pasję – coś, co Cię zaangażuje, w czym się wyspecjalizujesz. Posiadanie pasji zwiększy Twoje poczucie własnej wartości i sprawi, że poczujesz się pewniej w towarzystwie innych ludzi.

Dlaczego warto pokonać nieśmiałość?

Zwalczenie chorobliwej nieśmiałości nie tylko ułatwi codzienne funkcjonowanie, ale także korzystnie wpłynie na zdrowie organizmu. Potwierdzono, że nieustanne skrępowanie i lęk potwornie nadwyręża nerwy, rujnuje odporność, a nawet przyczynia się do szybszej śmierci! Co więcej – chorobliwa nieśmiałość może z czasem przerodzić się w skrajną odmianę – neofobię. Wtedy już osoba chora zmagać się musi z panicznym lękiem przed kontaktem z innymi ludźmi. To fobia, która wpędza w depresję i nerwice, całkowicie paraliżując życie towarzyskie chorego.

Zobacz także:

Jak pokonać jesienną chandrę?
Jak pokonać jesienną chandrę?
Zazdrość – niszczy czy buduje?
Zazdrość – niszczy czy buduje?
Pracoholizm – choroba XXI wieku
Pracoholizm – choroba XXI wieku

Dodaj komentarz:

Komentarze:

~Lenka

Łatwo powiedzieć komuś kto nie ma tego problemu… przełam się, nie wstydź się itd. w praktyce to niestety nie takie proste :(

21.10.2015 12:19 1 2
~andrzej89

od dziecka jestem chorobliwie nieśmiały, nienawidzę występować przed ludźmi, nie lubie być w centrum uwagi, nie wychodzę praktycznie na żadne imprezy a przez to mam niewielu znajomych… trudno to zwalczyć.

21.10.2015 11:37 3 0
~Izka

ja bylam strasznie niesmiala jako dziecko, potem mi przeszlo ;)

21.10.2015 19:38 0 2
~darek

W dzieciństwie to chyba wszyscy byli nieśmiali ;p nie każdy jak widać z tego wyrasta.

22.10.2015 16:08 0 1
~Iwona

mi pomogła terapia z psychologiem:) kiedyś nie wyobrażałam sobie zagadać do obcej osoby na ulicy, a dziś bez problemu wychodzę na imprezy i poznaję nowych ludzi ;) naprawdę można to wypracować, tylko potrzeba czasu i samozaparcia! Pozdrawiam wszystkich nieśmiałków

22.10.2015 18:41 0 0
~Marek75

a to nie jest tak, że sposób wychowania dziecka ma wpływ na to, czy będzie ono w dorosłym życiu odważne czy nieśmiale? To tylko i wyłącznie kwestia osobowości?

23.10.2015 08:20 0 2

To warto wiedzieć o swoim zdrowiu - śledź najnowsze artykuły.